Sierpień to dla pracowników uczelni wyższych czas urlopów. Nie wszyscy mogą jednak beztrosko zażywać letniego odpoczynku. Wiele osób boryka się w tym czasie z prawdziwą administracyjną zmorą – układaniem harmonogramu zajęć. Czynnikami, które należy brać pod uwagę w opracowywaniu tej skomplikowanej układanki, to nie tylko dostępność prowadzących i ich osobiste wymogi, liczebność grup i ich stosunek do wielkości sal, ale również wyposażenie poszczególnych pomieszczeń w stosunku do potrzeb technicznych konkretnych kursów. Dzięki systemowi multimedialnego zarządzania salami można skutecznie pozbyć się dużego problemu organizacyjnego – wszystkie sale mogą spełniać najbardziej wymyślne kryteria w ten sam sposób.

Nawet najlepiej wyposażone sale mogą sprawiać trudność prowadzącym zajęcia. Zwłaszcza, jeśli wykładowcą jest leciwy profesor będący nieco na bakier z nowinkami technologicznymi. W takim przypadku mnogość funkcji, ekranów, pilotów, przycisków itd. może bardziej skomplikować niż ułatwić sprawę. Po jednym semestrze takich zajęć ze strony prowadzącego może pojawić się stanowcze życzenie zmiany sali na bardziej przyjazną. Wówczas cały misterny plan zajęć ulega rozchwianiu. System zarządzania salami ułatwia korzystanie z urządzeń multimedialnych nawet najmniej zaawansowanym w tym temacie osobom.

Sekretem tego rozwiązania jest intuicyjny panel sterowania zainstalowany w katedrze. Dotykowy monitor pozwala sterować wszystkimi urządzeniami znajdującymi się w pomieszczeniu – interaktywnym monitorem, wyświetlaczem, dźwiękiem, roletami, oświetleniem itd. Przygotowane przez prowadzącego materiały multimedialne są wyświetlane na ściance, a obraz ten można na bieżąco uzupełniać notatkami, dopiskami, dzięki czemu zajęcia stają się bardziej żywe. Studenci z kolei mają możliwość korzystania z wielkoformatowego interaktywnego monitora, a wszelkie przygotowane na nim notatki są przenoszone w czasie rzeczywistym na prywatne urządzenia użytkowników, np. laptopy studentów.

Zastosowanie rozwiązań multimedialnych w dydaktyce nie tylko zwiększy prestiż uczelni, ale również skłoni opornych dotąd naukowców do korzystania z intuicyjnych, prostych w obsłudze urządzeń technicznych, co znacząco podniesie atrakcyjność zajęć. Układanie złożonego planu zajęć stanie się dużo prostsze, gdy sale będą dobrze wyposażone i łatwe w obsłudze.